"NBC wyemitowało zeznania człowieka wyszkolonego przez Al. Kaidę. Na rok przed 11 września Brytyjczyk pakistańskiego pochodzenia został zwerbowany w brytyjskim meczecie i przewieziony do Pakistanu, gdzie ćwiczył loty na symulatorze Boeinga 767. Potem wysłano go do Stanów Zjednoczonych, gdzie miał porwać samolot i rozbić go o budynek WTC. Okazało się jednak, że wydał wszystkie otrzymane pieniądze, zrezygnował z zamachu i zgłosił się na policję. Jak twierdzi NBC, człowiek ten przeszedł dwa badania na wykrywaczu kłamstw i według urzędnika FBI agenci uwierzyli w zeznania niedoszłego terrorysty. Wtedy jednak przyszedł rozkaz z Kwatery Głównej nakazujący odesłać zatrzymanego do Londynu i zapomnieć o całej sprawie."
"Kiedy 11 września 2001 roku w Wieżę Południową, jako drugą uderzył samolot, pierwsza płonęła już od 18 minut. Na zdjęciach filmowych można zobaczyć, jak podczas uderzenia w budynek samolot eksplodował kulą ognia, której powstanie musiało spożytkować większość pozostałego w nim paliwa. Pomimo tego wszystkiego, to jednak Wieża Południowa upadła pierwsza. Nie zajęło jej to jednak zbyt wiele czasu. Każda przestała istnieć szybciej niż w 10 sekund."
"Wiadomo, że 10 września 2001 roku ujawniono brak ogromnej kwoty, która pozostawała w gestii Pentagonu. Chodzi o 2,3 tryliona dolarów! W przeliczeniu na głowę każdego Amerykanina daje to 4 873 dolary. Nikt nie wie na co wydano te pieniądze. Ale już nazajutrz pytanie to przestało być najważniejsze. Jakimś cudownym zrządzeniem losu wszystkie rachunki i księgowe dane komputerowe znajdowały się w tej części Pentagonu, która została zburzona."
"Samolot, który uderzył w Pentagon nie zniszczył nawet trawnika. Brak szczątków maszyny tłumaczono tym, że żar spopielił Boeinga 757. Zachodzi jednak pytanie, jak w takim razie zidentyfikowano ofiary wypadku? Gdyby Boeing 757 spopielił się lub, jak twierdzono, wyparował, byłby to jedyny tego typu przypadek w historii lotnictwa."
"Nowojorski miliarder, spekulant na rynku nieruchomości, Larry Silverstein został właścicielem WTC dwa miesiące (24 lipca) przed 11 września. Po raz pierwszy od 33 lat budynki zmieniły wówczas właściciela. Silverstein, który nabył je za 3,2 miliarda dolarów od New York Port Authority, zdążył za nie zapłacić pierwszą ratę w wysokości 124 milionów dolarów. Ale zdążył też je ubezpieczyć na kwotę 7 miliardów."
"(...) badanie wypadku promu kosmicznego "Columbia" pochłonęło 50 milionów dolarów. Tyle samo otrzymała komisja tropiąca aferę "Whitewater", w którą zamieszany był prezydent Clinton. Z kolei badanie seksualnych wyczynów tego ostatniego z udziałem Moniki Lewinsky kosztowało Amerykę 40 milionów dolarów. Na dochodzenie w sprawie kasyn ("Casino Gambling") wydano w 1996 roku 5 milionów. Natomiast na znalezienie prawdy o wydarzeniach 11 września w 2003 roku wydano zaledwie 3 miliony."
"Po tragedii Titanic’a, przewodniczącego wyłoniono w ciągu 6 dni, po zabójstwie J. F. Kennedy’ego - w ciągu 7 dni. Tyle samo po wypadku promu kosmicznego Challenger, a po japońskim ataku na Pearl Harbor - w ciągu 9 dni, prezydent Bush wyznaczył szefa Komisji po 411 dniach!"
"Oficjalnie twierdzono, że żadne służby państwowe nie miały wiedzy na temat przygotowań do zamachów. Tymczasem 6 sierpnia 2001 roku, podczas codziennego briefing’u prezydentowi Bush’owi przedstawiono informację, że Bin Laden może planować atak za pomocą porwanego samolotu komunikacyjnego."