Witamy na stronie, zaloguj się jeśli posiadasz konto lub zarejestruj się.
Aurora Nagłówek
"Musicie dużo czytać. By poznać prawdę. By dostrzec korzenie zła." - Abp Marcel Lefebvre
Piątek 18 sierpnia 2017
Czwarte Imprerium

Czwarte Imprerium

Jane Burgermeister
Rok wydania: 2013
Oprawa: miękka
Wydanie: język polski
Ilość stron: 200
ISBN: 978-83-932630-3-5
Rodzaj: Książki
Nr kat. K010
Dostępność: Produkt niedostępny
30.00 PLN
Dostępna również w formie:

Książka przedstawia wizję Nowego Ładu Światowego (NWO), któremu przewodzić ma światowy rząd, wspierając się w tych działaniach na ogólnoświatowej armii. „Czwarte Imperium” odsłania przed nami pierwsze symptomy owego globalnego niewolnictwa. 

(...) Badania pokazują, że ogromna większość ludzi doznaje czegoś w rodzaju blokady mentalnej, gdy rządy i wiodące media dyskutują na tematy takie, jak banki centralne, finanse i dług. A przecież jest niezbędne, byśmy zrozumieli skąd pochodzą nasze pieniądze, jeśli chcemy mieć spokojną i dostatnią przyszłość. 
Niniejsza powieść ma na celu nie tylko wyjaśnić, jak działa nasz system finansowy, ale również bawić. 
Poprzez zabawianie czytelnika, fikcja może pomóc obejść wspomnianą wyżej blokadę. Ciekawie jest czytać o innych ludziach, nawet jeśli są to postacie fikcyjne, o ich nadziejach, obawach i marzeniach. 
Studiowałam literaturę angielską na Uniwersytecie w Edynburgu w Szkocji, ponieważ kocham literaturę. W pewnym sensie rozczarowało to mego ojca, który uzyskał doktorat z ekonomii na Uniwersytecie Wiedeńskim i bardzo chciał, abym podążyła w jego ślady. Ale to dzięki niemu zrozumiałam, że istnieje całkiem inna strona finansów, niż ta, o której czytamy w podręcznikach i słyszymy w wiodących mediach. 
Moja praca dziennikarki naukowej dla wydawnictw takich, jak „The British Medical Journal”, „The Scientist” czy „Nature” umocniła moje przekonanie, że fikcja literacka ma pewną specjalną siłę nadawania światu sensu. Na przykład często mówi się, że powieść George’a Orwella 1984 o wiele lepiej tłumaczy działanie systemów totalitarnych, niż jakikolwiek podręcznik systemów politycznych. 
Niewiele jest powieści, thrillerów tłumaczących, jak działa nasz system finansowy. Dlatego mam nadzieję, że niniejsza będzie łatwa w odbiorze i zainspiruje czytelników do poszukiwania wiedzy na ten ważny temat. W tych ponurych czasach wszystkim nam przyda się odrobina rozrywki. Przytłoczeni rachunkami, zmartwieniami i uciskiem politycznym łatwo zapominamy, że świat, w którym żyjemy, jest nieskończenie piękny i magiczny, a my ludzie posiadamy niespotykane talenty i siły – obyśmy tylko byli gotowi ich użyć. (...)

Prezes Narodowego Banku Polskiego, Sławomir Skrzypek, napisał dla Financial Times artykuł, w którym przeciwstawiał się euro. Publikacji jednak nie dożył. 10 kwietnia 2010 roku stał się jedną z ofiar tajemniczej i do dziś w pełni nie wyjaśnionej katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem. Artykuł ukazał się drukiem w poniedziałek, 12 kwietnia. 
W swoim opracowaniu Skrzypek wskazywał, że jednym z powodów, dla których polska gospodarka odnosiła relatywne sukcesy, był polski złoty. Waluta ta może bowiem być dewaluowana, aby utrzymać polskie produkty na konkurencyjnym poziomie, a tym samym umożliwić większy eksport. To natomiast tworzy miejsca pracy. Brak bezrobocia i dochód pomniejszają dług narodowy i wielkość odsetek spłacanych zagranicznym bankom. 
„W latach 2008-09 realny, efektywny kurs wymiany złotego obniżył się o blisko 20 procent, co było ważnym czynnikiem zmniejszenia ujemnego salda rachunku obrotów bieżących” – napisał. 
Państwa, które wstąpiły do strefy euro, takie jak Grecja, nie mogą już zmieniać kursu swojej waluty, by odzyskać konkurencyjność. Toną więc coraz bardziej i coraz głębiej w długach u zagranicznych wierzycieli. Oni zaś mogą manipulować rynkiem kredytowym korzystając z takich instrumentów, jak swapy na zwłokę w spłacie kredytu, aby powiększać wysokość oprocentowania długu państwa. Ludzie tracą miejsca pracy, rządy wprowadzają mechanizmy drastycznych oszczędności, by spłacić odsetki zagranicznym kredytorom, gospodarki są rujnowane, ludność ubożeje. 
„Trwająca dekadę historia słabszych członków strefy euro, których gospodarki w drastyczny sposób stawały się coraz mniej konkurencyjne, była dla nas ważną lekcją” – pisał Skrzypek. 
Jednak to, co pisał o polskiej złotówce, pozostaje prawdziwe w odniesieniu do każdej waluty.Polska, koniec końców, jest przekonana do przyjęcia wspólnej waluty. Ale ostatnie wydarzenia – problemy strefy euro i nasze pozytywne doświadczenia ze złotym – każą nam zadać pytanie, czy powinniśmy szybko wprowadzić sztywny kurs walutowy złotego do euro, jako wstępny warunek wejścia do strefy euro?” 
W 2012 roku widzimy, jak kolejne państwa popadają w niewolę długów, ponieważ zamknięte zostały w unii walutowej i nie mogą już wykorzystywać instrumentu jakim jest dewaluacja. 
Ponadto, 97% pieniądza w strefie euro tworzone jest przez banki prywatne, jak ma to miejsce w USA i Wielkiej Brytanii. Oznacza to, że ludzie muszą płacić ogromny procent, oraz procent składany, tylko za to, że używają pieniądza!!! 
Pieniądz, bez ukrytych odsetek, powinien wprowadzać do obiegu rząd lub bank państwowy. W taki sposób swój pieniądz wprowadzają do obiegu Chiny. Banki powinny mieć możliwość pożyczania tylko tyle, ile rzeczywiście posiadają, to jest 100% rezerwy kapitałowej. Dzięki bankowemu frakcyjnemu systemowi rezerw wystarczy, że banki mają jedynie 3% tego, co pożyczają. 
Euro, jak wskazywał Sławomir Skrzypek, jest poważnym biznesem. Banki wciąż zarabiają biliony, wpędzając państwa w długi, otrzymując ogromne spłaty odsetek i nabywając za bezcen aktywa. Wszystko to jest możliwe właśnie dzięki euro. 
Polska nigdy nie powinna wstępować do strefy euro, ale utrzymać polskiego złotego, by móc operować jego wartością. 

Książka ta, korzystając z formy literatury sensacyjnej, ma na celu wyjaśnienie sposobu, w jaki działa system finansowy. 

Jane Burgermeister

Czwarte imperium. Thriller polityczno-ekonomiczny.

Oddaje wizję Nowego Ładu Światowego, na którego czele ma stanąć światowy rząd wspierany przez ogólnoświatową armię. Te złowieszcze projekcje wbrew pozorom wcale nie są odległe od rzeczywistości, ponieważ mamy obecnie do czynienia z przejawami patologii opisanymi w książce i obserwujemy wciąż coraz to bardziej niepokojące oznaki istnienia globalnego niewolnictwa. 

Książka autorstwa Jane Bürgermeister pod tytułem „Czwarte imperium. Thriller polityczno-ekonomiczny” jest pełna doskonale nakreślonych obrazów przedstawiających sposoby zniewalania finansowego ludzi i krajów współczesnego świata. Oddaje wizję Nowego Ładu Światowego, na którego czele ma stanąć światowy rząd wspierany przez ogólnoświatową armię. Te złowieszcze projekcje wbrew pozorom wcale nie są odległe od rzeczywistości, ponieważ mamy obecnie do czynienia z przejawami patologii opisanymi w książce i obserwujemy wciąż coraz to bardziej niepokojące oznaki istnienia globalnego niewolnictwa. 

Autorka bez skrupułów obnaża kłamstwa dzisiejszego świata: „Gdyby owieczki, z którymi mamy do czynienia, wiedziały, że w stworzonym przez nas systemie pieniężnym dług publiczny stanowi wierzytelność, za sprawą której cokolwiek by zrobiły, to i tak w końcu zostaną ogolone do zera, odmówiłyby posłuszeństwa. A wtedy elita utraciłaby kurę znoszącą złote jaja”. Oskarża, używając rzeczowych argumentów i wymierza celne ciosy politykom, którym przestaliśmy się przyglądać wystarczająco uważnie, by dostrzec ich zakulisowe przedsięwzięcia. Widzimy jedynie medialny spektakl, a tymczasem Jane Bürgermeister dociera do źródeł. Rysuje niebezpieczeństwa zagrażające społeczeństwom ze strony polityków wykorzystujących politykę gospodarczą państw na własny użytek, obnaża mechanizmy wykorzystywane przez Unię Europejską, aby doprowadzić osoby niepowiązane z funkcjonowaniem ich systemu do upadku. 

Jane Bürgermeister twierdzi: „Wkroczyliśmy w nową, niebezpieczną erę. Outsiderzy wykorzystując Internet ujawniają ludziom, na jakiej zasadzie funkcjonuje system generowania pieniędzy poprzez udzielanie pożyczek. Umieją wyjaśnić, w jaki sposób ów system nieuchronnie prowadzi do krachu. Tłumaczą metodę wykorzystywaną do tego, by pojedyncze osoby, tak jak całe rodziny, a nawet miasta i narody, zmiażdżyć ciężarem gigantycznych odsetek, po czym nieodwołanie zatopić w oceanie długu”. Zwraca przy tym uwagę na różne aspekty towarzyszące słabości polityki społecznej, gospodarczej i w ogóle funkcjonowania systemu międzynarodowego: „Owi politycznienie niezależni indywidualiści są w stanie dowieść, że elita wywołuje wojny, po to by zlikwidować ludzi, których ograbiła wcześniej z emerytur, oszczędności stanowisk pracy”. Wszystko to uzmysławia nieskuteczność międzynarodowych organizacji czy instytucji pozarządowych, które mają stać na straży wartości, a przede wszystkim godności człowieka. 

W książce tej został bardzo precyzyjnie nakreślony profil współczesnego człowieka należącego do elity, mającego wygórowane potrzeby i niewiedzącego w gruncie rzeczy co oznacza mieć rodzinę i pielęgnować w jej łonie więzi. Jest on zbyt mocno skoncentrowany na dążeniu do sukcesu oraz materialnego bogactwa, niszczeniu innych ludzi, wartości, kultury i tradycji. Jego działanie jest wymierzone zdecydowanie przeciwko wartościom konserwatywnym. 

Jane Bürgermeister książka pod tytułem „Czwarte imperium. Thriller polityczno-ekonomiczny” ma charakter demaskatorski. Niczym w zwierciadle odbija się w niej współczesny świat wielkiej polityki. Nie ma w niej jednak miejsca na obserwowane w mediach zabiegi upiększające. Na jej kartach rzeczywistość polityczna jest taka, za jaką w istocie powinna być uznana – zbyt brutalna i zmierzająca do doprowadzenia do upadku zwykłych ludzi, którzy nie zaliczają się do politycznych elit. To naprawdę dobra książka, która otwiera oczy na świat – polecam.

Dominika Zakrzewska

Źródło: www.konserwatyzm.pl/artykul/9303/czwarte-imperium-thriller-polityczno-ekonomiczny-recenzja-ks

Dostawa kurierem. Czas dostawy do 3 dni. 20 zł
Poczta Polska, przesyłka polecona 5 zł