Witamy na stronie, zaloguj się jeśli posiadasz konto lub zarejestruj się.
Aurora Nagłówek
"Musicie dużo czytać. By poznać prawdę. By dostrzec korzenie zła." - Abp Marcel Lefebvre
Środa 22 września 2021

WIESZCZĄ NAM CZWARTĄ FALĘ

2021-09-04

Wieszczą nam czwartą falę. I pewnie nadejdzie, ale uważam, że owym wieszczom źle po prostu przetłumaczono „Scenariusze dla przyszłości technologii i rozwoju”[1], które 1 maja (!) 2010 roku, opublikowała Fundacja Rockefellera wraz z Global Business Network. Pisałem o tym w książce „Covidowe Jeże”[2]. Przypomnę, że planiści pandemiczni przygotowali wówczas dla nas cztery etapy plandemii, a teraz jesteśmy dopiero na pierwszym. Umieszczam odsyłacz do materiału, poszerzonego o dodatek „Pandemia SPARS 2025-2028 – futurystyczny scenariusz komunikacji ryzyka zdrowia publicznego”[3]. Autorzy opracowania napisali w nim wprost „gorąco zachęcamy do dzielenia się i szerokiego omawiania tego raportu, wykorzystując go, jako trampolinę do dalszego kreatywnego myślenia o technologii, która może kształtować rozwój oraz odpowiednio testować i dostosowywać waszą strategię, i działania. Mamy nadzieję, że te scenariusze pomogą zidentyfikować potencjalne obszary przyszłej pracy dla rządów, filantropów, korporacji i organizacji non-profit oraz przedstawić wybory i zobowiązania, które wiele organizacji może zechcieć podjąć w tych obszarach w przyszłości.” Dlatego dołączam się do tej sugestii i namawiam do zapoznania się z owym raportem, który pozwoli nam lepiej zrozumieć to, w czym utknęliśmy obecnie. Swoje chore wizje określili właśnie czterema krokami:

„1. LOCK STEP.

Świat ściślejszej odgórnej kontroli rządowej oraz bardziej autorytarnego przywództwa, z ograniczeniem innowacyjności i rosnącym sprzeciwem obywateli.

  2. HACK ATTACK.

Świat niestabilny gospodarczo i podatny na wstrząsy, w którym rządy słabną, przestępczość kwitnie, i pojawiają się niebezpieczne innowacje.

  3. SMART SCRAMBLE.

Ekonomicznie przygnębiony świat, w którym jednostki i społeczności opracowują lokalne, prowizoryczne rozwiązania narastającego zestawu problemów.

  4. CLEVER TOGETHER.

Świat, w którym wyłaniają się wysoce skoordynowane i skuteczne strategie rozwiązywania pilnych i głęboko zakorzenionych problemów na całym świecie.”

Jak pisałem w książce, „scenariusz pierwszy jest już realizowany. Mamy „ściślejszą kontrolę rządową”, „autorytarne przywództwo” i „rosnący sprzeciw obywateli”. LOCK STEP, to nic innego, jak powszechnie stosowany LOCKDOWN. W naszym bantustanie, który zawsze był najweselszym barakiem komuszego obozu, został podniośle przez rządzących nazwany „kwarantanną narodową”. Niezależnie od nazewnictwa oznacza jednak blokadę państwa, jego gospodarki i praw obywatelskich.

Na ślad tego, co nas czeka w kolejnych latach, wskazuje punkt drugi omawianego tu planu. Możemy też poszukać tropu w okólniku[4] wydanym przez NHS[5] w roku 2018, w którym opisywano rozmaite zagrożenia, jakie nawiedziły w poprzedzających latach mieszkańców Anglii, ale i potencjalne nieszczęścia mogące się pojawić w przyszłości. Znajdziemy tam odwołanie do ataku cybernetycznego, który miał miejsce 12.05.2017, a objawił się w prawie stu krajach, uderzając między innymi w brytyjską służbę zdrowia. Atak przeprowadzono za pomocą oprogramowania szantażującego o nazwie WannaCry[6]. Oprogramowanie to szczególnie upodobało sobie w systemie Windows, z którego korzysta  NHS, a przypomnę przy tej okazji o ekspansywnej strategii Microsoft na wielu rynkach, której nie oparła się również Polska. Dołączamy do Region Microsoft Azure, tworząc „Chmurę Krajową” i w towarzystwie 11 innych państw wkraczamy raźnym krokiem w usługę cloud computing dla Trójmorza[7]. Jako, że na całym globie już włączyło się w owe „chmury” ponad 60 państw, to podejrzewam, że zbliżamy się dużymi krokami do punktu scenariusza o tytule HACK ATTACK. On obedrze nas z resztek tego, czego nie zdoła nam odebrać „pandemia”.

Przywołuję tu te urywki, ponieważ 22.07.2021, bez żadnego ostrzeżenia zablokowany został dostęp do tysięcy stron internetowych na całym świecie. Problem pojawił się we wszystkich obszarach wykorzystujących sieć, odczuła to bankowość i rekiny finansjery  (Discover, Capital One, Fidelity, Chase, American Express), sprzedawcy internetowi (Amazon), systemy wysyłkowe (UPS, FedEx), firmy opierające swą działalność na usługach strumieniowych, także te związane z podróżami (Airbnb, Expedia) i oczywiście grami on-line (Steam, Play Station Network). Odcięte od Internetu były takie giganty, jak Google, AT&T, Amazon, Oracle. Przyczyną była awaria usługi Edge DNS, której dostawcą jest firma Akamai. Po pewnym czasie przedstawiciele firmy wydali oświadczenie mówiące, że "wdrożono poprawkę", która spowodowała, że usługa "wznowiła normalne działanie."  Poinformowano, że incydent "nie był wynikiem cyberataku", ale wystąpił, gdy "aktualizacja konfiguracji oprogramowania wywołała błąd w systemie DNS"[8]. Akamai, właściciel „chmury”, ma oddział także w Polsce[9], a więcej o tej firmie, jej powstaniu i nieznanych aspektach rozwoju, będą mogli przeczytać Czytelnicy miesięcznika „Zakazana Historia” w wydaniu październikowym. 15.07.br, w Rosji odbyły się  ćwiczenia odłączenia sieci Runet od światowego Internetu. 28.07.br dokonano już realnego cyberataku na system Transnet w RPA.

Z doświadczenia badacza wydarzeń 11.09.2001 wiem, że ta największa tragedia na amerykańskiej ziemi poprzedzona była szeregiem ćwiczeń, a część z nich odbywała się tamtego dnia, pomimo trwającego wówczas ataku na amerykańskich obywateli. Nie przerwano ich dopóki nie uznano, że ostatni z czterech samolotów zakończył swój lot. Każde ćwiczenia o tak dużej skali, to przecież najlepsze tło dla iluzji towarzyszącej wszelkim tym wypadkom. Wielokrotnie przypominałem, że pierwsze, poważne ćwiczenia zagrożenia wirusowego na skalę globalną, o nazwie Dark Winter[10], odbyły się 22.06.2001! Trzy miesiące później zaatakowano Amerykę! Niesławne ćwiczenia „Event 201” odbyły się 18.10.2019, a trzy miesiące później, 20.01.2020 odnotowano pierwszy przypadek światowej pandemii. 9.07.2021 przeprowadzono ćwiczenia CyberPolygon[11]. Większość z nich odbyła się pod patronatem ośrodka John Hopkins, fundacji Gates’ów i oczywiście  Światowego Forum Ekonomicznego. Martwi ponowne zaangażowanie rosyjskiego Sberbanku[12]. Bo oznacza, że przedsięwzięcie jest w pełni międzynarodowe. Traktuję je, jako symulację drugiej fali tego scenariusza. Zgodnie z regułą, którą tu opisałem, już w październiku możemy skonfrontować się z sytuacją, której moje pokolenie doświadczyło i zapamiętało, jako dzień, w którym nie było „Teleranka”[13]. Świat nie przestał wtedy istnieć, stał się tylko trochę bardziej czarno-biały, być może więc przetrwamy i tę falę?

Po przejściu wszystkich dotrzemy, jako „przygnębiony ekonomicznie świat” rozpatrujący „prowizoryczne rozwiązania” do konkluzji, iż „narastający zestaw problemów” może rozwiązać już tylko Nowy Światowy Rząd. Inne, dotychczasowe, nie będą już potrzebne, nie potrafiąc zapewnić społeczeństwom bezpieczeństwa, zdrowia, pracy, a tym bardziej stabilizacji. Obserwując rozbieżne z wypowiedziami absurdalne posunięcia władz podejrzewam, że rządzący nami też o tym wiedzą. Przynajmniej od maja 2010!

Tekst ukazał się pierwotnie w tygodniku Warszawska Gazeta (03.09.2021)